Nowy sondaż. KO wygrywa, ale to PiS ma powody do zadowolenia
Z nowego sondażu Opinia24 wynika, że największym poparciem cieszy się Koalicja Obywatelska, na którą chęć oddania głosu deklaruje 33,8 proc. pytanych. Oznacza to jednak spadek poparcia o 1,4 pkt proc. w porównaniu z badaniem z poprzedniego miesiąca.
Wzrosło poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości, na które chce zagłosować 24,8 proc. wyborców. W kwietniu było to do 22 proc.
Podium zamyka Konfederacja, którą wskazało 11,7 proc. respondentów. To spadek o 1,1 pkt proc. w porównaniu z kwietniowym sondażem.
Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna uzyskała w sondażu 7,8 proc. poparcia.
Chęć oddania głosu na Lewicę zadeklarowało 7 proc. wyborców.
Obie partie zanotowały jednak wzrost względem ubiegłego miesiąca. W przypadku Konfederacji Korony Polskiej jest to 1,2 pkt proc. a w przypadku Lewicy – 0,1 pkt proc.
Które partie znalazły się pod progiem wyborczym?
Do Sejmu nie dostałaby się Polska 2050, która może liczyć na 3 proc. poparcia (spadek o 0,1 pkt proc.) oraz PSL, które uzyskało taki sam wynik jak w zeszłym miesiącu – 1,9 procent. Spadek poparcia o 2,7 pkt proc. zanotowała partia Razem, na którą chce zagłosować 1,9 proc.
0,6 proc. badanych zadeklarowało głos na pozostałe partie.
7,5 procent respondentów nie wie, na kogo oddałoby głos w wyborach parlamentarnych.
Jaka frekwencja w wyborach?
Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższą niedzielę, to wzięłoby w nich udział 74 proc. badanych, z czego 53 proc. "zdecydowanie", a 21 proc. "raczej tak".
19 proc. badanych nie chce wziąć udziału w wyborach. 10 proc. ankietowanych odpowiedziało, że na pewno nie zagłosuje, a 9 proc., że raczej nie.
Badanie Opinii24 przeprowadzono w dniach 4-6 maja techniką wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI) i wywiadów internetowych (CAWI), na reprezentatywnej próbie 1002 pełnoletnich mieszkańców Polski. Pracownia zastrzega, że udziały procentowe są zaokrąglone do liczb całkowitych, a w przypadku preferencji wyborczych do jednego miejsca po przecinku. Oznacza to, że w niektórych przypadkach wyniki mogą nie sumować się do 100 procent.